Dziś pojawiły się ważne informacje z Federacji Rosyjskiej. Ukraińcy odnieśli ogromny sukces w zakresie zadanych szkód rosyjskiej infrastrukturze naftowej na przestrzeni lat. Z zawarciem rozejmu energetycznego Ukraińcy mają wyraźną kartę przetargową na swoją korzyść, grożąc wznowieniem masowej kampanii uderzeń, jeśli Rosja zdecyduje się złamać rozejm.

Przed rozejmem ukraińskie ataki dronowe wyrządziły poważne szkody w rosyjskiej infrastrukturze energetycznej, atakując różne obiekty naftowe, takie jak rafinerie, magazyny ropy, stacje pomp i porty wykorzystywane do eksportu. Wiele z tych celów było atakowanych wielokrotnie, a rafineria naftowa w Riazaniu została trafiona co najmniej dziewięć razy w ciągu ostatnich 15 miesięcy.

Zgodnie z szacunkami, do 15% dziennej zdolności rafinacji ropy w Rosji zostało zakłóconych, co zmniejszyło wydobycie o 600 000 do 900 000 baryłek dziennie. Ta redukcja doprowadziła do wzrostu cen paliw krajowych w Rosji o 20% do 30% do połowy marca 2025 roku, co zmusiło rosyjski rząd do wprowadzenia sześciomiesięcznego zakazu eksportu benzyny, który rozpoczął się w marcu, w celu ustabilizowania krajowego zaopatrzenia.

Ataki te spowodowały również opóźnienia operacyjne i zwiększenie kosztów napraw, co dodatkowo pogłębiły sankcje ograniczające dostęp do niezbędnych urządzeń i części zamiennych.

Analitycy wojskowi ujawnili, że w ciągu zaledwie sześciu miesięcy, od września 2024 do lutego 2025 roku, ukraińskie ataki dronami i pociskami spowodowały straty w rosyjskiej infrastrukturze energetycznej na poziomie co najmniej 658 milionów dolarów. W tym okresie siły ukraińskie zniszczyły 50 zbiorników na ropę i uszkodziły kolejne 47.

Największy pojedynczy atak miał miejsce 7 października w rosyjskiej kontrolowanej części Krymu, gdzie zniszczono 11 zbiorników o łącznej pojemności 69 000 metrów sześciennych w Feodosii, powodując straty przekraczające 37,5 miliona dolarów.

Patrząc na cały rok 2024, siły ukraińskie przeprowadziły liczne ataki dronami, celując w kluczowe rosyjskie obiekty naftowe i energetyczne. W marcu przeprowadzono ataki na rafinerie naftowe w Riazaniu, Kiryiszu, Norsim, Syzranie, Sławiańsku i Kujbyszewie, powodując poważne pożary i zakłócenia operacyjne. W kwietniu miała miejsce akcja na rafinerię Taneco, a w maju ataki na rafinerię w Wołgogradzie i rafinerię w Tuapsie.


Te obiekty stanowią integralną część rosyjskiego sektora energetycznego, a ich uszkodzenie zakłóciło operacje rafinacyjne, zmniejszyło produkcję paliw i obciążyło logistykę w branży.

Szacuje się, że przed zawarciem rozejmu 15% zdolności rafinacyjnych Rosji zostało zniszczonych, co oznacza utratę ponad 21 miliardów dolarów przychodów, biorąc pod uwagę, że koszt drona ukraińskiego to tylko kilka tysięcy dolarów. Wysiłki naprawcze Rosji są utrudnione przez zachodnie sankcje, które ograniczają dostęp do wyspecjalizowanego sprzętu i technologii niezbędnych do prawidłowego remontu rafinerii, ponieważ wiele z nich zostało częściowo lub w całości zbudowanych przez zachodnie firmy. W związku z tym niektóre obiekty, takie jak rafineria w Astrachaniu, zniszczona w lutym, mogą potrzebować nawet 6 miesięcy na pełną naprawę, podczas gdy inne mogą nigdy nie odzyskać pełnej zdolności operacyjnej.

Różni analitycy wskazują również, że wiele rosyjskich rafinerii nie zostanie naprawionych w ogóle z powodu stałego zagrożenia atakami ukraińskimi dronami, niezdolności rosyjskiej armii do ich skutecznej obrony i oczekiwań, że rozejm energetyczny nie przetrwa. W przeszłości Ukraińcy wielokrotnie atakowali tę samą rafinerię w krótkim czasie, jak miało to miejsce na stacji pomp ropy w Kaukazie, gdzie czekali, aż pożary zostaną ugaszone i naprawy zakończone, po czym przeprowadzali kolejne uderzenie, które na nowo zniszczyło zdolności operacyjne obiektu. Z powodu niedoboru wykwalifikowanej siły roboczej i sankcji zachodnich na kluczowe komponenty, przewiduje się, że naprawa i pełne przywrócenie zdolności rafinacyjnych Rosji do poziomu sprzed wojny może zająć lata, jeśli wojna i sankcje będą trwać, co skutkować będzie utratą od 63 do 105 miliardów dolarów przychodów.

Ogólnie rzecz biorąc, strategiczne celowanie w rosyjską infrastrukturę energetyczną przez siły ukraińskie służy wielu celom. Ma na celu osłabienie wysiłku wojennego Rosji poprzez zmniejszenie dochodów z eksportu paliw, wywołanie presji wewnętrznej w Rosji z powodu rosnących cen paliw i zakłóceń w dostawach energii oraz podważenie narracji o bezpieczeństwie wewnętrznym, jednocześnie ujawniając ogromne luki w rosyjskiej krytycznej infrastrukturze.

Chociaż wszystkie ataki ukraińskie zostały obecnie wstrzymane, istnieje duże prawdopodobieństwo, że kolejne cele zostały już przygotowane do szybkiego uderzenia, jeśli rozejm zostanie złamany.

Komentarze